Nie ma najmniejszych wątpliwości, że żużel jest tego typu sportem, który przyciąga na trybuny bardzo wielu fanów i wiernych sympatyków. Zdecydowanie ponad przeciętność wybija się kilka lig, gdzie rywalizują wyróżniający się zawodnicy z całego świata. Trzeba tu stanowczo powiedzieć o wysokim poziomie rozgrywek w Polsce, w Szwecji czy też w Anglii. Poza tym nie można pominąć silnej ligi duńskiej, lecz nieco odstaje ona od tych trzech, które zostały wymienione powyżej. W każdym bądź razie, to kontynent europejski wyraźnie dominuje pod tym względem i wszystko wskazuje na to, że ten stan utrzyma się jeszcze przez wiele dziesięcioleci. Przechodząc do omawiania konkretów, wypada wspomnieć, że w przypadku Polski żużlowcy rywalizują na trzech szczeblach. Najbardziej prestiżowa jest oczywiście najwyższa klasa rozgrywkowa. Można ją uznać za swojego rodzaju cel dla większości ścigających się zawodników. Podpisanie długoterminowego kontraktu z jednym z czołowych zespołów trzeba uznać za osobisty sukces takiego jeźdźca. Zarobki są wtedy na niezwykle solidnym poziomie, gdyż pracodawcy starają się zapewnić jak najlepsze warunki. Pozostaje jedynie się należycie odwdzięczyć na torze żużlowym i zdobywać wiele punktów. Zawodnicy, którzy nie zawodzą mają szansę na przedłużenie kontraktu, co zawsze jest bardzo ciekawe. Przyglądają się temu media oraz szefowie innych drużyn, którzy mogą zechcieć sprowadzić danego żużlowca do swojego miasta. Transfery są tu na porządku dziennym, lecz ich kwoty nie rzucają na kolana, przynajmniej w porównaniu z innymi zawodowymi sportami. Liga szwedzka za każdym razem przynosi sporo emocji, ponieważ układ sił w czołówce zmienia się tam jak w kalejdoskopie. Każdy sezon powoduje jakieś przetasowania w kadrach zespołów i trudno wyrokować, kto ty razem będzie się liczył w walce o tytuł mistrzowski i inne miejsca na podium. Jak łatwo się domyślić, dużym prestiżem i renomą cieszą się także rozgrywki w Wielkiej Brytanii. Tradycje żużlowe są w tym przypadku ogromne i to zaszczyt móc tam występować.