INNE INFORMACJE

Wybrane zagadnienia z astronomii pomocne przy studiowaniu FengShui:

Aby swobodnie poruszać się w sztuce FengShui, niezbędna jest choć podstawowa znajomość zagadnień z zakresu astronomii. Poniżej zbiór informacji, które pomogą w lepszym zrozumieniu tego, czym jest naprawdę jest FengShui, w poznaniu głębi, jaka kryje się pod tym terminem. Tak już się stało, że za sprawą artykułów gazetowych pisanych często przez osoby nie mające wiele wspólnego z tą wiedzą, zatracono prawdziwy sens sztuki FengShui. Sprowadzono ją do poziomu zabobonów, czy nawet magii. Tymczasem FengShui, to wiedza oparta na znajomości praw fizyki, astronomii. W tym miejscu pragnę przybliżyć niektóre wybrane zagadnienia astronomiczne. Uważny czytelnik odkryje prawidła, które konieczne są dla zrozumienia prawdziwej istoty FengShui - czym jest klasyczne chińskie FengShui liczące sobie kilka tysięcy lat. Definicja FengShui, która jest mottem tego działu, brzmi:

"Feng Shui jest sztuką oceny jakości życia poprzez obserwację i analizę środowiska życia danej osoby lub osób. Jest metafizyczną dziedziną nauki, która uczy rozpoznawania i czerpania Qi (energii kosmicznej) z otaczającego środowiska. Ma ułatwiać stawianiu czoła trudnościom życia codziennego.

Ale zanim dotrzemy do sedna FengShui, zapoznajmy się z podstawowymi terminami astronomicznymi, które krok po kroku pomogą nam odnaleźć istotę zagadnienia. Nie wyczerpiemy w tym miejscu wszystkiego, moją intencją jest jedynie przybliżenie czytelnikowi czym naprawdę jest klasyczne chińskie FengShui. A więc zapraszam w podróż..

1. Pory roku
Tak już jest, że większość z nas uważa, że pory roku biorą się stąd, że w zimie nasza planeta Ziemia znajduje się najdalej od Słońca i dlatego jest zimno, natomiast w lecie się do Słońca przybliża i dlatego jest ciepło. To twierdzenie jest całkowicie błędne!
Prawda jest inna. Otóż Ziemia porusza się wokół Słońca po orbicie, która jest elipsą. Samo Słońce znajduje się w jednym z tzw. ognisk i Ziemia poruszając się wokół Słońca jest raz bliżej, raz dalej naszej dziennej gwiazdy. Ale przyczyną zmiany pór roku, bynajmniej nie jest to zjawisko. Dla mieszkańców półkuli północnej, to właśnie zimą odległość od Słońca jest najmniejsza! Wynosi wówczas ok. 147 mln. kilometrów (w lecie odległość ta wynosi jakieś 152 mln. km). Różnica między pozycją Ziemi w zimie i w lecie wobec Słońca wynosi zaledwie 5 mln. km., co przy tak wielkich odległościach nie ma w procesie następstwa pór roku, wielkiego znaczenia.
Prawdziwa przyczyna następstwa pór roku: Ziemia porusza się w przestrzeni kosmicznej jak swobodnie wirująca kula, której oś obrotu zachowuje swoją orientację w przestrzeni. Oś ta nie jest prostopadła do płaszczyzny orbity Ziemi, lecz jest w stosunku do niej nachylona. płaszczyzna równika ziemskiego tworzy z płaszczyzną orbity Ziemi kąt około 23,5°. Gdy półkula północna, na której mieszkamy, skierowana jest ku Słońcu (patrz położenie dla 21 czerwca), promienie słoneczne padają na nią pod dużym kątem. Mamy wtedy początek lata na półkuli północnej. Gdy nasza półkula jest odwrócona od Słońca (pozycja dla 21 grudnia), promienie słoneczne padają na nią pod bardzo małym kątem i mamy wtedy początek zimy. Na półkuli południowej sytuacja jest odwrotna.

Zatem następstwo pór roku jest wynikiem nachylenia osi ziemskiej do płaszczyzny jej orbity! W czasie letniego przesilenia, które ma miejsce 21 czerwca, dzień na półkuli północnej jest najdłuższy, a noc najkrótsza. Z kolei w czasie zimowego przesilenia, które ma miejsce 21 grudnia, na naszej półkuli dzień jest najkrótszy, a noc najdłuższa.
Zrównanie dnia z nocą (ekwinokcjum), mamy wtedy, gdy długość dnia i nocy jest taka sama.
Równonoc wiosenna - (początek astronomicznej wiosny, przypada na dzień 21 marca.
Równonoc jesienna - (początek astronomicznej jesieni), przypada na 23 września.
Zjawisko równonocy występuje wówczas, gdy: oś ziemska jest prostopadła do kierunku Ziemia-Słońce.. Długość dnia i nocy jest wówczas taka sama.

2. Dzień i noc
Skąd bierze się dzień i noc? Spójrzmy na rysunek:

Ziemia krąży wokół Słońca w przestrzeni kosmicznej, obracając się jednocześnie wokół własnej osi. Na jeden taki obrót Ziemia potrzebuje nieco ponad 23 godziny i 56 minut. Czas ten nazywamy dniem (dobą). Używamy też jeszcze jednego, zupełnie innego pojęcia dnia. Jest to ten dzień, którego jasne godziny wraz z tajemniczymi i ciemnymi godzinami nocy składają się na prawie 24-godzinny obrót naszej macierzystej planety. Popatrzmy na rysunek powyżej. Promienie słoneczne padają na nim z lewej strony. Lewa półkula Ziemi jest na rysunku oświetlona promieniami słonecznymi, tam więc jest dzień. Prawa półkula Ziemi nie jest oświetlona, leży w cieniu, tam więc jest noc. W wyniku obrotu Ziemi wokół własnej osi, w kierunku pokazanym na rysunku strzałką, zachodzą ciągłe zmiany. Obszary Ziemi, na których jest dzień, przesuwają się na stronę objętą cieniem, a więc nastąpi tam wieczór i noc. Z kolei obszary Ziemi, na których panuje noc, wychodzą z cienia i tam następuje ranek, a potem dzień.

Pozorny ruch Słońca
Nie czujemy obrotu Ziemi, a dostrzegamy tylko pozorny ruch Słońca po niebie. Widzimy jak ono wschodzi, wznosi się i zachodzi. Wydaje się nam, że to Słońce krąży wokół Ziemi. To samo wrażenie mamy patrząc w niebo podczas nocy. Ponieważ nie czujemy jak Ziemia się obraca, wydaje się nam, że to gwiazdy kręcą się wokół Ziemi. Zajmując się astronomią, musimy się najpierw nauczyć rozróżniać świat geocentrycznego złudzenia od heliocentrycznej rzeczywistości.

Mistrz FengShui Heluo (Roel Hill) w swoich artykułach pisze tak:
Nasze wykresy Lecącej Gwiazdy w klasycznym chińskim Feng Shui, zawsze formułowane były na podstawie ziemskiego pola magnetycznego jak również obserwacji orbity ziemskiej dookoła Słońca. Chociaż widoczna droga Słońca oraz obserwowane pory roku i ich zmienność nadal grają ważną rolę w stosowaniu zasad, sami zobaczycie dlaczego zasady same w sobie muszą pozostać nietknięte i nie zmienione mimo warunków geograficznych (półkula północna, czy południowa - przyp moja własna). Feng Shui mierzy Północ magnetyczną za pomocą igły magnetycznej, która układa się wzdłuż linii magnetycznych. Źródłem tego pola magnetycznego jest magnetyczny Biegun Południowy, wytwarzany przez Ziemię w pobliżu geograficznej północy. Nasza planeta jest kulą magnetyczną; jej pole magnetyczne ma swój początek w jądrze ziemskim. Jest tylko jedno jądro ziemskie obsługujące zarówno Północną jak i Południową Półkulę, co stanowi pierwszy argument przeciwko teorii "różnic" (pomiędzy półkulami). Obojętnie, czy znajduję się na Północnej Półkuli, czy też na Południowej, źródło siły magnetycznej pozostaje niezmienne, a igła mojego kompasu nadal wskazuje ten sam kierunek. Ziemia wytwarza więcej biegunów, ale najważniejsze znajdują się w pobliżu geograficznego bieguna południowego i północnego. Po pierwsze musimy rozróżnić geograficzną północ od magnetycznego północnego bieguna. Analogicznie musimy też rozróżnić geograficzne południe od magnetycznego południowego bieguna. Magnetyczny biegun północny jest w pobliżu geograficznego bieguna południowego.
Magnetyczny biegun południowy jest w pobliżu geograficznego bieguna północnego. Dla naszych dociekań Feng Shui musimy także rozróżniać magnetyczną północ od astronomicznej - lub rzeczywistej - północy.
Geograficzna - lub rzeczywista - północ jest geograficznym miejscem na Ziemi, nie mającym związku z naszymi ustaleniami dotyczącymi pól energii. W Xuan Kong Feng Shui odróżniamy kierunki zależne od Słońca i ustalonych gwiazd, od kierunków związanych z magnetyzmem. Zanim weszła w użycie igła magnetyczna, do określania kierunku używano Słońce oraz Gwiazdę Polarną. Jednak igła magnetyczna nie mierzy trasy Słońca; mierzy za to ziemski magnetyzm. Dalej, igła magnetyczna nie jest używana w Feng Shui do pomiaru widocznych pór roku czy innych cech klimatycznych. "Północ" dla Feng Shui - lub północ na kompasie - nie jest astronomiczną północą, ale jest to magnetyczny biegun południowy, który przemieszcza się przez geograficzny biegun północny i daje taki sam odczyt kompasu dla całego globu. Cechy fizyczne, takie jak słońce czy struktury topograficzne, mogą również być użyte do określenia kierunków, jednak w Feng Shui nie determinują one wykresu domu; jest on określony przez orientację magnetyczną. Jeżeli w Feng Shui mielibyśmy mierzyć prawdziwą północ, nie mierzylibyśmy wtedy energii magnetycznej. Nie potrzebowalibyśmy wtedy różnych wykresów Lecącej Gwiazdy. Również, gdybyśmy mierzyli prawdziwą północ, oddzielalibyśmy pole magnetyczne ludzkiego ciała od oddziaływania północy magnetycznej.
Feng Shui bada współzależność między polami magnetycznymi budynków - włączając w to także strukturę, jaką jest ludzkie ciało - a zmiennym polem magnetycznym naszej planety.
(fragment artykułu Mistrza Heluo, w tłumaczeniu Małgorzaty Błądek)
Odwiedź stronę Mistrza Heluo: www.heluo.co.nr

Biegun magnetyczny
poglądowe pojęcie stosowane w fizyce klasycznej, miejsce przecięcia największego skupienia linii sił pola magnetycznego z powierzchnią danego ciała. Wyróżnia się bieguny magnetyczne - północny i południowy. Na skutek przyjętej konwencji, określającej biegun igły magnetycznej skierowany na północ jako północny, północny biegun magnetyczny Ziemi znajduje się na południu (Antarktyda), a południowy na północy (północno-wschodnia Grenlandia). Bieguny magnetyczne Ziemi znajdują się jednak dość daleko od biegunów geograficznych Ziemi, a w ciągu epok geologicznych ich położenie ulega znacznym zmianom.
Biegun geograficzny miejsce przecięcia się powierzchni Ziemi z jej osią obrotu (biegun ziemski północny - bliżej Europy i biegun ziemski południowy - przeciwny). W biegunach geograficznych zbiegają się wszystkie południki geograficzne. Położenie biegunów ziemskich ulega zmianie o ok. 30 m od średniego położenia wskutek zaburzeń w ruchu wirowym Ziemi. W poprzednich epokach geologicznych bieguny ziemskie prawdopodobnie bardziej zmieniały swe położenie, czym niektórzy geologowie tłumaczą zmiany w rozmieszczeniu stref klimatycznych na Ziemi.
Deklinacja magnetyczna, zboczenie magnetyczne kąt odchylenia się igły kompasu od rzeczywistego kierunku północnego na skutek rozbieżności pomiędzy biegunem geograficznym i biegunem magnetycznym Ziemi. Deklinacja magnetyczna podawana jest na specjalnych mapach.
Magnetyzm ziemski geomagnetyzm, jedna z fizycznych właściwości Ziemi jako planety. W efekcie działania złożonego zespołu zjawisk fizycznych, wiążących się z ruchem obrotowym, Ziemia tworzy olbrzymi magnes z ośrodkiem w swoim jądrze i biegunami magnetycznymi, znajdującymi się w obszarach polarnych.
Pole magnetyczne Pole magnetyczne Ziemi można traktować w pierwszym przybliżeniu jako pole jednorodnie naładowanej kuli, oś magnetyczna nachylona jest do osi obrotu Ziemi pod kątem 11,5° (bieguny magnetyczne). Składowa pozioma pola jest największa na równiku magnetycznym i wynosi tam 0,4 Oe (na biegunach magnetycznych 0 Oe), składowa pionowa jest największa na biegunach magnetycznych i wynosi tam 0,7 Oe (na równiku magnetycznym 0 Oe). Regularny kształt stałego pola magnetycznego Ziemi zaburzany jest przez istnienie anomalii magnetycznych, oraz zmiennej składowej pola. Zmiany pola, zawierające składowe o różnych czasach charakterystycznych są jednak małe, chwilowe zmiany nie przekraczają 5% wartości natężenia pola stałego. W przeszłości geologicznej następowały wielokrotnie nagłe, skokowe zmiany znaku pola - biegun północny stawał się południowym, a południowy - północnym. Badanie sposobu namagnesowania skał jest jedną z metod określania czasu ich powstania. Pole magnetyczne Ziemi jest stosunkowo słabe, można je jednak wykorzystać np. do określania kierunku za pomocą igły magnetycznej w kompasie. Niezgodność położenia biegunów magnetycznych i geograficznych zmusza do brania poprawki na inklinację magnetyczną.
Natężenie magnetyczne wielkość siły oddziaływania magnetyzmu ziemskiego, mierzona w danym punkcie powierzchni Ziemi.
Natężenie magnetyczne określane jest w A/m (amper/metr). Występowanie dużego nagromadzenia rud żelaza (magnetytu) powoduje lokalny wzrost natężenia magnetycznego, dochodzący nawet do 2,0 gausa (Kurska Anomalia Magnetyczna).
Zaburzenia magnetyczne występujące lokalnie krótkotrwałe zmiany pola magnetycznego Ziemi, zarówno jego siły (do kilku procent), jak i kierunku (w granicach niewielkiej części stopnia). Przyczynami zaburzenia magnetycznego są głównie procesy zachodzące na Słońcu. Zaburzenia magnetyczne pojawiają się zwykle nagle i stopniowo zanikają. Silne zaburzenia magnetyczne, obejmujące całą lub większą część powierzchni Ziemi, noszą nazwę burz magnetycznych.

MAGNETOSFERA
Ziemia jest otoczona Magnetosferą. Jest to ta część jej powierzchni, w której występuje pole magnetyczne. Magnetosfera Ziemi zawiera całą atmosferę ziemską, obejmuje Pasy Van Allena. W części zwróconej ku Słońcu brzeg magnetosfery Ziemi, jest wyznaczony przez równoważenie się ciśnienia, pochodzącego od pędu napływających cząstek (wiatru słonecznego)) i ciśnienie ziemskiego pola magnetycznego. Brzeg ten leży ok. 64 tyś. km od centrum Ziemi. Natomiast w kierunku przeciwnym (odsłonecznym), magnetosfera ziemi ciągnie się miliony kilometrów. Linie sił pola magnetycznego, wychodzące z okolic bardzo blisko Ziemskich biegunów magnetycznych, zwiewane są przez wiatr słoneczny i kierowane od Słońca. Ponieważ Ziemia się obraca, linie te skręcają się w dwa zwoje o przeciwnej biegunowości po obu stronach płaszczyzny ziemskiego równika magnetycznego. Magnetosfera otaczająca naszą planetę - to obszar przestrzeni kosmicznej kontrolowany przez pole magnetyczne Ziemi i wypełniony elektronami oraz jonami, pochodzącymi m.in. z wiatru słonecznego.
MAGNETOSFERA
Magnetosferą nazywamy obszar odcinający Ziemię od wiatru kosmicznego, ograniczony liniami pola magnetycznego. Wychodzą one z dwu biegunów, następnie biegną pionowo, po czym na dużej wysokości odchylają się do poziomu i przechodzą do przeciwległego bieguna. Ziemia jest nimi opleciona niczym gęstą siecią. Nie można ich zobaczyć bez użycia np. igły magnetycznej lub wyrafinowanych sztuczek polegających na rozpylaniu materiałów magnetycznych.
Skąd wzięła się magnetosfera?
Samo istnienie pola magnetycznego znane było już starożytnym Chińczykom. 2000 lat temu Chińczycy zauważyli dziwną właściwość wydłużonych kawałków rudy żelaza Ľpoziomo na cienkiej nitce zawsze ustawiały się w jednym kierunku. Porównując wyniki swych spostrzeżeń z obserwacjami astronomicznymi szybko zorientowali się, że jeden koniec metalu zwracał się na północ, a drugi na południe. Nie wiedzieli, że metal, którego właściwości tak ich zaskoczyły, to odmiana rudy żelaza. W 1600 roku powstała teoria, że Ziemia jest jak ogromny magnes sztabkowy - zawiera w swoim wnętrzu ogromne ilości żelaza o własnościach magnetycznych. Amerykański fizyk Walter Elasser opracował, do dziś uważaną za słuszną, "teorię prądnicy". Zakłada ona, że pole magnetyczne powstaje na skutek działania prądów elektrycznych płynących we wnętrzu Ziemi, w bogatej w żelazo, płynnej (zewnętrznej) części jądra. Warstwa ta porusza się w stosunku do płaszcza Ziemi z prędkością 1-2 metry na godzinę. Jest to ruch o charakterze wirów (turbulencji). Jasne jest, że prądy płynące w sposób nieuporządkowany wytwarzałyby zmienne, a nie stałe, pole magnetyczne. Obrót Ziemi wokół osi zapewnia konieczne uporządkowanie.

Pasy van Allena
Pasy Van Allena, zwane też pasami radiacyjnymi, są obszarami intensywnego promieniowania. Otaczają Ziemię i składają się z naładowanych cząstek o wielkiej energii - głównie elektronów i protonów - schwytanych w pułapkę przez ziemskie pole magnetyczne, w którym poruszają się one po trajektoriach zbliżonych do spiralnych. Pasy odkrył w 1958 r. amerykański astronom i badacz przestrzeni kosmicznej, James Alfred Van Allen (ur. w 1914 r.), za pomocą detektora promieniowania, umieszczonego na pokładzie sztucznego satelity Ziemi o nazwie Explorer 1. Wewnętrzny pas Van Allena rozciąga się od wysokości 1000 do 5000 km nad równikiem ziemskim, natomiast pas zewnętrzny: 15 000-25 000 nad równikiem.
(Wg Słownik fizyki, wyd. 2, Prószyński i S-ka, Warszawa 2000.)

Aktywność Słońca
Słońce nie obraca się tak, jak podobne do Ziemi ciało sztywne. Różne jego części obracają się różnie. Na równiku obrót jest najszybszy, na biegunach najwolniejszy. Taka sytuacja jest możliwa tylko dlatego, że Słońce jest ogromną kulą gazu. Efektem niejednorodnego obrotu jest nawijanie linii pola magnetycznego Słońca, co z kolei wzmaga słoneczną aktywność. "Pogoda" w słonecznej atmosferze bardzo różni się od pogody ziemskiej. Burze magnetyczne i wybuchy, znane jako rozbłyski, pojawiają się na słonecznej powierzchni nagle. Przypominają nieco nasze burze z piorunami, bo wyzwalana jest w nich energia elektryczna, tyle że znacznie większa. Burze słoneczne nie pozostają bez wpływu na Ziemię, np. zaburzają odbiór fal radiowych. Rozbłyski słoneczne wyrzucają w przestrzeń międzyplanetarną cząstki naładowane elektrycznie, które docierają aż do naszej planety i wywołują w okolicach podbiegunowych widowiskowe zjawiska na niebie - zorze polarne. Wybuchy na Słońcu wywołujące to zjawisko mogą być niebezpieczne. W ciągu kilku sekund uwalnia się tam więcej energii, niż zdołano wyprodukować do tej pory we wszystkich elektrowniach świata.

Wiatr słoneczny
Z zewnętrznych warstw korony słonecznej ciągle wypływa w przestrzeń międzyplanetarną materia w postaci tzw. wiatru słonecznego. Dotarcie do Ziemi zabiera tym cząstkom około 10 dni. Wiatr słoneczny odpowiedzialny jest za wydmuchiwanie z komet warkoczy. Ziemskie pole magnetyczne powoduje odchylanie torów większości cząstek wiatru słonecznego, a część z nich zatrzymuje. W rezultacie pole magnetyczne tworzy wokół Ziemi niewidzialny kokon, który opływany jest przez wiatr słoneczny. Niektóre naładowane elektrycznie cząstki potrafią jednak przez te zapory przeniknąć. Słońce daje nie tylko ciepło i światło, ale też wysyła w przestrzeń cząsteczki, które oddalając się od słońca tworzą tak zwany wiatr słoneczny. Niektóre cząsteczki wyłapane przez ziemskie pole magnetyczne, tworzą w przestrzeni obszary w kształcie pierścieni, które nazywane są pasami Van Allena. Kiedy na słońcu jest dużo plam albo rozbłysków, wiatr słoneczny wieje bardzo mocno. Wywołuje on niewielkie zmiany pola magnetycznego ziemi, mówimy wtedy o burzy magnetycznej.

Z tego wszystkiego, co zostało napisane powyżej wynika, że Ziemia bynajmniej nie krąży wokół słońca w kosmicznej pustce, ale w płaszczyźnie ekliptyki, w której również znajduje się dysk "wiatru słonecznego". Wiemy już, ze wiatr słoneczny, to poruszające się cząstki materii obdarzone ładunkami elektrycznymi oraz towarzyszące im pole magnetyczne. Strumienie materii, które wypływają z korony słonecznej, na skutek bardzo wysokiej temperatury korony słońca, są całkowicie zjonizowane. Zatem, cząstki wiatru słonecznego niosą ze sobą ładunki elektryczne - ujemne elektrony i dodatnie jony atomów. Różnoimienne ładunki poruszające się w tym samym kierunku odpychają się od siebie a jednoimienne przyciągają. Właściwość ta powoduje, że cząstki wiatru słonecznego, po opuszczeniu słońca, grupują się w dwa strumienie o przeciwstawnych ładunkach elektrycznych. Na skutek tego, ze strumieniom tym towarzyszy również pole magnetyczne, zgrupowały się one w oddzielnych sektorach, po obu stronach słońca. Odpychające działanie pola magnetycznego na styku sektorów nie dopuszcza do zmieszania się cząstek o przeciwnych ładunkach elektrycznych. Wiatr słoneczny tworzy płaski dysk leżący w płaszczyźnie ekliptyki i jest widoczny na niebie w postaci światła zodiakalnego, które powstaje wskutek odbicia światła słonecznego od pyłów, gazu i cząstek wiatru słonecznego, skoncentrowanych w płaszczyźnie ekliptyki. Można je obserwować w okolicy ekliptyki w pogodną bezksiężycową noc, krótko po zachodzie lub przed wschodem Słońca, jako świetlny stożek widoczny wieczorem nad zachodnią, a nad ranem - nad wschodnią częścią horyzontu. Światło zodiakalne jest najwyraźniej widoczne po zapadnięciu zmroku na wiosnę - w marcu i w kwietniu, lub przed wschodem Słońca w jesieni - we wrześniu i w październiku.
Poniżej schemat strumieni wiatru słonecznego:

A teraz najciekawszy schemat:

(wykorzystano rysunki i fragmenty pracy Zbigniewa Suchowskiego).

Czy coś Wam to przypomina?
Ziemia krążąc dookoła Słońca po swojej orbicie, naturalnie musi przechodzić przez strefy (+), albo (-).
1. W momencie, kiedy Ziemia znajduje się w strefie cząstek ujemnych, cząstki te przedostają się do górnych warstw atmosfery ziemskiej i oczywiście obniżają dodatni ładunek atmosfery. Największy ujemny ładunek jest w centralnej części sektora cząstek ujemnych (patrz schemat powyżej).
2. W czasie, gdy Ziemia w swoim ruchu dookoła Słońca przechodzi przez strefę (+), czyli jest w sektorze cząstek dodatnich, dodatnie cząstki wiatru słonecznego zwiększają dodatnie naładowanie atmosfery ziemskiej. I znów największe natężenie cząstek dodatnich jest w centralnej części sektora. Duży dodatni ładunek atmosfery jest przyczyną gwałtownych często zjawisk atmosferycznych. Następuje spadek natężenia pola magnetycznego Ziemi, ponieważ ładunek ujemny atmosfery ulega zmniejszeniu (gdy Ziemia przechodzi przez sektor (+)).
Ziemia krąży wokół Słońca całkowicie zanurzona w strumieniach wiatru słonecznego. Ponieważ dysk wiatru słonecznego zachowuje się jak ciało sztywne, czyli jego prędkość kątowa wirowania wokół Słońca jest wszędzie jednakowa - niezależnie od odległości od Słońca. Ziemia i wszystkie planety znajdujące się dalej od Słońca poruszają się wolniej niż dysk wiatru słonecznego, zaś planety znajdujące się bliżej Słońca poruszają się szybciej. Przemieszczając się w dysku wiatru słonecznego, planety podlegają wpływowi ładunków elektrycznych i pól magnetycznych dysku. Przy przechodzeniu z jednego sektora do drugiego sektora dysku występuje zmiana wielkości ładunku elektrycznego planety, czyli zjawisko przepływu ładunków do lub od planety. Ten przepływ ładunków ma miejsce w otoczeniu pola magnetycznego dysku i efektem tego jest oddziaływanie poprzeczne przenoszące się na masę planety.
Jesteśmy zanurzeni w polu magnetycznym, natomiast przechodzenie Ziemi przez sektory (+), lub (-), powoduje zmiany w tym polu, staje się ono niejednorodne. Natura dąży do obniżenia wypadkowej niejednorodności pola magnetycznego starając się wypchnąć strumień ładunków z otaczającego je pola magnetycznego. Jest to oddziaływanie poprzeczne które z siłą "P" działa na ośrodek przez który płyną ładunki - przestrzeń oddziaływania grawitacyjnego, atmosfera i powierzchniowe warstwy planety. Ponieważ efekt ten występuje na całym obwodzie planety, powstaje moment obrotowy mogący być wyjaśnieniem utrzymywania się ruchu obrotowego planet pomimo hamującego działania pływów wywoływanych grawitacyjnym przyciąganiem Księżyca i Słońca. W niektórych przypadkach oddziaływanie to nie jest wystarczające i ruch obrotowy planety (satelity) zostaje wyhamowany - przykładem Merkury i Księżyc.

Zorza polarna (aurora) jest to świecenie górnych warstw atmosfery ziemskiej charakterystyczne dla obszarów arktycznych . Najczęściej są to świecące barwne łuki, smugi albo pasma (wstęgi), jednorodne lub o strukturze promienistej, o wyglądzie draperii, zasłon, koron itp. Zarówno położenie zorzy polarnej na niebie, jak i zabarwienie oraz natężenie świecenia ulegają ciągłym, często bardzo szybkim zmianom. Zorze polarne pojawiają się na wys. 65Ľkm, a rozciągłość pionowa wynosi 100Ľw wyniku oddziaływania z atmosferą ziemską schwytanych przez ziemskie pole magnetyczne elektronów i protonów emitowanych przez Słońce. Atomy i cząsteczki (gł. tlenu i azotu) w górnych warstwach atmosfery, wzbudzone wskutek bombardowania ich przez protony, elektrony i jony, emitują promieniowanie o charakterystycznym dla nich widmie (stąd różne barwy zorzy). Silna jonizacja podczas występowania zorzy polarnej powoduje zaburzenia w rozchodzeniu się fal radiowych.

Powstawanie zorzy polarnej
Pole magnetyczne Ziemi tworzy osłonę ochronną wzdłuż linii słonecznego pola magnetycznego. Wiatr słoneczny spłaszcza czoło magnetosfery i wyciąga jej tylną część w formę ogona. W punkcie zderzenia pole magnetyczne wiatru słonecznego, jeśli ustawi się odpowiednio, łączy się z polem magnetycznym Ziemi. Tak powstaje zorza widziana pod wysokimi szerokościami północnymi i południowymi (tam ochronna powłoka magnetyczna jest najbardziej otwarta na przestrzeń kosmiczną. Gdy zagarnięte linie znajdą się w ogonie magnetosfery, odrywają się od wiatru słonecznego i włączają ponownie w pole macierzyste. Naukowcy nie umieją jeszcze w pełni wyjaśnić, jak podczas ponownego włączenia się następuje transformacja energii magnetycznej w kinetyczną, która następnie pcha elektrony i jony dodatnie wzdłuż nowo połączonych linii pola w atmosferę Ziemi. Rozpędzone cząstki wpadając w atmosferę zderzają się z atomami i cząsteczkami gazów: tlenu i azotu. W każdej kolizji atom lub cząsteczka pochłania energię elektronu i uwalnia ją w postaci światła. Tak powstaje zorza. Kolor zależy od rodzaju gazu i wysokości, ma jakiej następuje zderzenie.
Powstawanie zorzy na rysunku:

Wykresy Wędrującej Gwiazdy, jakie wykonujemy w klasycznym chińskim FengShui, zawsze są tworzone na podstawie ziemskiego pola magnetycznego, no i oczywiście na podstawie obserwacji ziemskiej orbity dookoła Słońca. Zatem FengShui mierzy północ magnetyczną (nie należy mylić jej z północą geograficzną) i robimy to za pomocą igły magnetycznej kompasu. Warto również wiedzieć, że nasza Ziemia jest wielką magnetyczną kulą. Magnetyzm ziemski powstaje w jądrze ziemskim, co zostało opisane szczegółowo powyżej. Igła magnetyczna kompasu mierzy ziemski magnetyzm. Idąc dalej tym tokiem rozumowania, wykres Wędrującej Gwiazdy jest determinowany przez orientację magnetyczną.

Zatem FengShui bada zależności pomiędzy polami magnetycznymi budynków, a zmiennym polem magnetycznym Ziemi. Śledziliśmy zachowanie się magnetyzmu ziemskiego podczas obiegu Ziemi dookoła Słońca. Energia Wody, Drzewa, Ognia, Metalu, czy Ziemi odnosi się właśnie do magnetyzmu ziemskiego. W ciągu każdego roku solarnego Qi Ziemi i ziemski magnetyzm, dąży ku powierzchni, to znów wycofuje się z powrotem pod powierzchnię. Dwanaście Ziemskich Konarów również przedstawia wzrost i zanik energii ziemskiej, która przecież wydobywa się z wnętrza Ziemi i wytwarzana jest przez ziemski magnetyzm. Wracając do kompasu - igła kompasu wskazuje północ magnetyczną, zaś jej ułożenie jest zgodne z liniami pola magnetycznego, wskazując magnetyczną orientację domu. I to jest podstawą do sporządzenia wykresu Wędrującej Gwiazdy dla domu. Również podczas wybuchów na Słońcu, należy bardzo dokładnie obserwować igłę magnetyczną kompasu. To są bardzo ważne sprawy, dlatego tak wiele miejsca poświęciliśmy omawianiu magnetyzmu ziemskiego, wybuchów na Słońcu, zmianom w magnetyzmie ziemskim pod wpływem obiegu Ziemi dookoła Słońca itp. Powinniśmy jeszcze przyjrzeć się ludzkiemu magnetyzmowi, ponieważ istnieje zależność pomiędzy poziomem zmieniającego się ciągle ziemskiego magnetyzmu, a poziomem naszego magnetyzmu ludzkiego. To, w jaki sposób one ze sobą korespondują jest bardzo ważne, np. dla naszego zdrowia, choć przecież nie tylko.

Zmiany pór roku i wyglądu nieba.
Jak już wiemy, w wybranej chwili widać tylko pół nieba. Na skutek obrotu Ziemi nad horyzontem pojawiają się jednak coraz to nowe gwiazdy tak, że obserwując dłużej możemy zobaczyć więcej niż połowę nieba. Niebo zmienia się nie tylko z godziny na godzinę, ale także można zauważyć, że w różnych porach roku wygląda inaczej. By zrozumieć, dlaczego tak się dzieje, musimy wrócić do wędrówki Ziemi wokół Słońca.
Wyobraźmy sobie, że jest północ i patrzymy na gwiazdy. Znajdujemy się oczywiście na tej stronie Ziemi, która jest odwrócona od Słońca. Teraz błyskawicznie przenosimy się myślami w czasie o pół roku później. Ziemia wykonała pół obiegu wokół Słońca i jej nocna strona zwrócona jest w przestrzeni dokładnie w przeciwnym kierunku niż poprzednio. O północy możesz teraz obserwować zupełnie inne gwiazdy, bo w różnych porach roku nocna część Ziemi skierowana jest ku różnym częściom gwiezdnego nieba. Gdybyśmy zatem obserwowali gwiazdy przez wiele miesięcy, zauważylibyśmy, że w określonych momentach nocy pojawiają się różne ich konfiguracje. Spróbuj wybrać sobie jasną gwiazdę, którą zawsze łatwo odnajdujesz na niebie i zwróć uwagę, gdzie ona leży względem Twojego stałego miejsca obserwacji. W pogodne noce przy każdej okazji staraj się ją obserwować zawsze o tej samej godzinie i sprawdzaj przez kilka tygodni jej położenie.

Czas gwiazdowy
Gwiazdy, które możesz zauważyć o północy w styczniu, są zupełnie inne od tych, jakie widać o północy w czerwcu. Zmiana nie następuje jednak skokowo; każdej następnej nocy wybrana gwiazda wschodzi około 4 minuty wcześniej niż poprzedniej. Ziemia nie tylko obraca się. ale także przesuwa się w przestrzeni, dlatego czas, jaki upływa między kolejnymi takimi samymi położeniami gwiazdy na niebie i wynosi tylko 23 godziny 56 minut i 4 sekundy. Taka skrócona doba nazywa się dobą gwiazdową. W obserwatoriach astronomicznych zegary nastawione są na czas gwiazdowy i w stosunku do zwykłych zegarów codziennie spóźniają się o 4 minuty. Astronomom wygodnie jest korzystać z czasu gwiazdowego, bo wskazuje on zawsze dokładnie wschód wybranej gwiazdy.
Słońce powraca w to samo miejsce na niebie po nieco dłuższym czasie niż gwiazdy - po 24 godzinach. Można by sądzić, że w ciągu jednego dnia Ziemia obraca się dokładnie o 360°. W rzeczywistości, mim słońce powróci w to samo miejsce na niebie Ziemia obraca się około 361°. Wynika to z tego, że w czasie obrotu Ziemia jednocześnie przesuwa się troszkę na prawie kołowej orbicie wokół słonecznej i tym samym wykonuje ułamek "dodatkowego" obrotu. Ziemia obraca się wokół osi przechodzącej przez bieguny geograficzne: północny i południowy. Równik jest istniejącym wyłącznie w naszej wyobraźni okręgiem wokół Ziemi leżącym w połowie drogi między biegunami - wszystkie punkty równika są tak samo odległe od obu biegunów. Obserwatorowi na Ziemi wydaje się, że sfera niebieska obraca się wokół osi przechodzącej przez pomocny i południowy biegun niebieski. Równik niebieski jest przez analogię okręgiem leżącym na sferze niebieskiej dokładnie w połowie drogi między biegunami niebieskimi. Niebieskie bieguny i równik leżą dokładnie nad ich ziemskimi, geograficznymi odpowiednikami.

Deklinacja
Położenie każdego miejsca na Ziemi możemy określić, podając jego długość i szerokość geograficzną. Szerokość mierzymy w stopniach na północ i na południe od równika natomiast długość, na ogół także w stopniach, mierzy się na wschód i zachód od umownego południka przechodzącego przez Greenwich w Londynie. By określić miejsce gwiazdy na niebie, astronomowie używają siatki współrzędnych na sferze niebieskiej, podobnej do współrzędnych geograficznych. Odpowiednikiem szerokości jest deklinacja mierzona w stopniach od równika niebieskiego.

Rektascensja
Jest odpowiednikiem długości. Mierzy się ją od punktu na równiku niebieskim, w którym znajduje się Słońce w momencie wiosennej równonocy (dokładniej - od południka niebieskiego przechodzącego przez ten punkt, tak jak na Ziemi - od południka przechodzącego przez Greenwich). Ruch ciał na niebie odmierza czas i dlatego rektascensję najczęściej podaje się w godzinach, minutach i sekundach. Jednej godzinie odpowiada 15°.

Ekliptyka
Oś ziemska nie jest prostopadła do płaszczyzny orbity Ziemi, zatem Słońce w ruchu rocznym nie porusza się po równiku niebieskim, ale po okręgu zwanym ekliptyką. Ekliptyka nachylona jest do równika pod kątem 23,5°.

Czas Grudniowego Przesilenia, po chińsku "Dong Zhi", gdy Ziemia znajduje się w części orbity najbliżej Słońca. Noc jest wtedy najdłuższa, a dzień najkrótszy. Po grudniowym przesileniu, Ziemia jeszcze bardziej zbliży się do Słońca. Astronomicznie określamy to jako perihelion. Faza, kiedy Ziemia znajduje się najbliżej Słońca nazywana jest Wodą i jest momentem rodzenia się jang. Teraz dnia zacznie przybywać, a nocy ubywać. To właśnie po Grudniowym Przesileniu (Dong Zhi), powstaje Qi typu Jang, a ziemskie pole magnetyczne rozpoczyna podróż w kierunku powierzchni Ziemi (z wnętrza). Pomimo jednak wzrostu, siła ta, ciągle będzie pozostawała pod powierzchnią Ziemi, aż do 4-5 lutego, gdy znajdzie się na jej powierzchni i rozpocznie się Wiosna (Li Chun), jest to zarazem dzień Nowego Roku Chińskiego. Wówczas, nasza Planeta zacznie oddalać się od Słońca. Moment, kiedy rozpoczyna się owo oddalanie się "peryhelium" przypada na pierwsze dni stycznia (2-3-4 stycznia). Starożytni rozumieli to zjawisko, jako wycofywanie się, lub Wodę. Faza Wody oznacza to, że Qi wycofuje się pod powierzchnię Ziemi i jest w swoim szczycie w miesiącach: listopad, grudzień i styczeń. Równocześnie z osiągnięciem przez Ziemię Peryhelium, czyli punktu największego zbliżenia się Ziemi do Słońca, bliskość Słońca zmusza energię Ziemi do wycofania się do wewnątrz. Od tego momentu, rozpoczyna się oddalanie od Słońca (ekspansja w znaczeniu heliocentrycznym), a energia ziemska zostaje wypychana ku powierzchni (znaczenie geocentryczne).

Peryhelium
Planety krążą wokół Słońca po elipsach w ten sposób, że promień wodzący planety zawsze zakreśla w tym samym czasie taką samą część pola elipsy. Tak więc im bliżej Słońca planeta się znajduje, tym szybciej się porusza: najszybciej w peryhelium, najwolniej w aphelium.

PRAWA RUCHU PLANET (PRAWA KEPLERA)
Trzy prawa opisujące ruch planet wokół Słońca, odkryte przez Johannesa Keplera (1571-1630) na początku XVII wieku: I i II prawo zostały ogłoszone w wydanej w 1609 roku pracy "Nowa Astronomia", III prawo - w 1619 roku w dziele "Harmonia świata". Kepler doszedł do sformułowania swych praw, próbując dopasować orbity planet (zwłaszcza Marsa) do wyników obserwacji ich położeń, dokonanych z wielką precyzją przez Tychona Brahego (1546-1601). Fizyczne uzasadnienie (i uogólnienie) praw Keplera zawdzięczamy Izaakowi Newtonowi (1642-1727), który wywiódł je ze swej teorii powszechnego ciążenia:
I prawo Keplera
Ruch planety wokół Słońca odbywa się po elipsie. Słońce znajduje się w jednym z dwóch ognisk elipsy.
II prawo Keplera (prawo pól)
Podczas obiegu orbitalnego planety wokół Słońca jej promień wodzący - łączący planetę ze Słońcem - zakreśla jednakowe pola w jednakowych odstępach czasu. Innymi słowy, prędkość polowa planety jest stała.
III prawo Keplera
Drugie potęgi okresów obiegu planet wokół Słońca (T1, T2) są wprost proporcjonalne do trzecich potęg wielkich półosi (a1, a2) ich orbit.

PERYHELIUM. Jest to moment największego zbliżenia się do Słońca. Ziemskie Qi zostaje wypchnięte głęboko pod powierzchnię ziemi. Nadal jesteśmy w fazie Wody, która trwa od listopada i skończy się 4 lutego, kiedy Ziemia w swoim obiegu dookoła Słońca wejdzie w nową fazę zwaną Drzewem. Pamiętamy pewnie, ze niedawno (22 grudnia o godz. 7:04) miało miejsce Przesilenie Grudniowe i że od tego momentu zaczęło rodzić się Qi typu Jang, teraz dnia zaczęło przybywać, a nocy ubywać. Jednak Ziemia nadal zbliżała się do Słońca. Od momentu "peyhelium" powoli Ziemia zacznie oddalać się od naszej Gwiazdy Dziennej. Ziemskie Qi zacznie swą wędrówkę ku powierzchni Ziemi, by osiągnąć jej powierzchnię w Fazie Ognia. W ciągu przebiegu każdego roku solarnego. ziemska Qi raz dąży ku powierzchni Ziemi, to znów wycofuje się z powrotem. Jest to spowodowane ciągłą zmianą odległości Ziemi od Słońca, a to z kolei jest spowodowane obiegiem Ziemi po elipsie dookoła naszej Dziennej Gwiazdy. Ziemska Qi wydobywająca się z wnętrza jest wytwarzana przez magnetyzm ziemski.

Teraz przyjrzyjmy się "magicznemu kwadratowi" (Di-Pan) z 5 w środku

4

9

2

3

5

7

8

1

6

Liczby nieparzyste stanowią tzw. Niebiańską Ścieżkę. Cykl Niebiański zaczyna się od Numeru 1 a kończy się Numerem 7, ponieważ to jest miejsce, gdzie cykl nieparzysty styka się z cyklem parzystym. W ten sposób, poprzez ziemską orbitę dookoła Słońca, możemy patrzeć na ten cykl. Cykl Niebiański zaczyna się nieparzystym Numerem na północy, ponieważ mówi się, że cykl jang zaczyna się na północy. Jest to moment przesilenia grudniowego, około 21 grudnia. W 2003 roku moment ten przypadł na dzień 22 grudnia. Odnosi się to do narodzin jang. To także zbiega się z astronomicznym zjawiskiem Peryhelium, najbliższego zbliżenia Ziemi do Słońca, które miało miejsce dokładnie 4 stycznia bież. roku o godz. 18-tej. Starożytni skojarzyli to zjawisko - pozycję Ziemi i odpowiednią odległość od Słońca - z Cofaniem się, i dlatego rozumiano to jako fazę Wody. Cykl jang osiąga swój szczyt na południu, gdzie zaczyna się wzrost jin podczas równonocy czerwcowej. Ziemia, na swojej orbicie dookoła Słońca, osiąga wtedy największy dystans od Słońca, zjawisko astronomiczne znane jako Aphelium (3-6 lipca) i starożytni rozumieli to jako fazę Ognia. Równonoce mogą być więc reprezentowane przez Numery 3 i 7. Pomiędzy Peryhelium a Aphelium, Ziemia oddala się od Słońca, a ta dynamika jest rozumiana jako Ekspansja, dlatego związana z fazą Drzewa.
Pomiędzy Aphelium a Peryhelium, Ziemia będzie stopniowo wracać w pobliże Słońca, a faza ta jest rozumiana jako faza Metalu, ponieważ wiąże się z Kontrakcją.
Patrząc nadal na wykres Di-Pan, rozważmy tzw. Ścieżkę Ziemi - cykl jin. Zaczyna się w sekwencji parzystej od Numeru 2, a kończy się Numerem 6, ponieważ jest to miejsce, gdzie styka się cykl parzysty z nieparzystym i następnym początkiem wzrastania jang. W odniesieniu do ziemskiej orbity dookoła Słońca, oznacza to zmianę pór roku. Patrząc na ustawienie Gwiazd na podstawowym Luo Shu, można to odebrać jako matematyczne odniesienie Stworzenia. Cykl jang wyobrażany jest przez okrąg, cykl jin - przez kwadrat. Widzimy to w budowie chińskiego kompasu, czy chińskich monet. Gwiazda 1 oznacza Wodę, ale nie koniecznie H2O, ponieważ Gwiazda 1 ma oznaczać ziemski biegun magnetyczny i astronomiczne zjawisko Peryhelium. Ogień ma oznaczać ziemski biegun magnetyczny i astronomiczne zjawisko Aphelium.

Wspólnie przebyliśmy już świadomie drogę od Grudniowego Przesilenia (22 grudnia), poprzez Peryhelium (4 stycznia) i nadal wędrujemy. Za chwilę prześledzimy kolejne zjawisko astronomiczne LiChun, czyli Pierwszy Dzień Wiosny (4 lutego 2004 roku). Ten dzień będzie dla nas bardzo ważny.

Nadszedł czas podsumowania naszych rozważań na temat Fazy Wody.
Mam nadzieję, że dla wielu z nas, prześledzenie wybranych kwestii z zakresu astronomii dała większą świadomość w posługiwaniu się FengShui w praktyce, oraz większe zrozumienie istoty zjawisk, które na to wpływają. Przypomnijmy sobie kolejno niektóre wątki tego zagadnienia.

Faza Wody to czas, kiedy Ziemia na swej orbicie dookoła Słońca, znajduje się najbliżej naszej Gwiazdy Dziennej. Przypada to na miesiące: listopad-grudzień-styczeń. Faza Wody, to jednocześnie ciągły wzrost siły typu Jin. Największa ekspansja jin i największe natężenie jin, to moment Przesilenia Grudniowego. W roku 2003 moment ten nastąpił 22 grudnia. Jednak Ziemia nadal przybliżała się do Słońca. Qi Ziemi wchodziło coraz głębiej pod powierzchnię. Działo się to, aż do kolejnego zjawiska astronomicznego, zwanego Peryhelium, kiedy to Ziemia znalazła się najbliżej Słońca. Ziemska Qi była w największym wycofaniu, ale w tym momencie, który w roku 2004 nastąpił 4 stycznia o godzinie 18-tej, zaczęły się narodziny siły jang. Studiujcie symbol Wielkiej Jedności, zwany u nas popularnie "symbolem jin-jang". Tu są odpowiedzi na wszystkie nasze wątpliwości. Peryhelium, to jednocześnie moment krańcowego wycofania się Qi Ziemi. Po tym punkcie, Ziemia zaczęła oddalać się od Słońca. Zaczyna się zjawisko zwane: EKSPANSJĄ, czyli Faza Drzewa. Ziemska Qi podąża ku powierzchni. Powinniśmy też pamiętać, że jak mówi jedno z Dwunastu Praw Cyklicznych Zmian Nieskończonego Wszechświata: Energia Jang - lub siła Nieba - wytwarzana jest przez Słońce i jest odbierana przez nasze czakry korony; energia Jin - siła Ziemi - jest wytwarzana przez Ziemię i odbierana jest przez naszą czakrę podstawy. Razem, siły Nieba i Ziemi, tworzą duchowy kanał wzdłuż naszego ciała. Qi wytwarzana przez Słońce, to Niebiańska Qi, wytwarzana przez Ziemię, to Ziemska Qi. Wszystko, co dzieje się na naszym Słońcu (wybuchy, wiatry słoneczne) ma wpływ na magnetosferę Ziemi (post o burzach magnetycznych) i na wszystko, co na Ziemi się znajduje. Niebiańska Qi i Ziemska Qi będzie zawsze w pewnej równowadze, chociaż Ziemia będzie wciąż potrzebowała czasu na przystosowanie się do zmian wywołanych przez Słońce. Jedno z praw "Dwunastu Praw Cyklicznych Zmian Nieskończonego Wszechświata mówi: Jin reprezentuje odśrodkowość, poruszanie się ruchem spiralnym ku zewnętrzu, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Jang reprezentuje dośrodkowość, poruszanie się ruchem spiralnym z zewnątrz ku wnętrzu odwrotnie do wskazówek zegara. Razem tworzą wszystkie energie i wszystkie rzeczy. Zaś 11 punkt Dwunastu Praw Cyklicznych Zmian Nieskończonego Wszechświata mówi: Jin w swoim najwyższym natężeniu i największej ekspansji tworzy jang. Jang w swoim najwyższym natężeniu i największej kontrakcji tworzy jin. Miejmy zawsze na uwadze "Symbol Wielkiej Jedności".

Przypomnijmy sobie Niebiańską Ścieżkę. Cykl Niebiański zaczyna się w sekwencji nieparzystej od Numeru 1 a kończy się Numerem 7, ponieważ to jest miejsce, gdzie cykl nieparzysty styka się z cyklem parzystym. Jednym ze sposobów patrzenia na ten cykl jest właśnie poprzez ziemską orbitę dookoła Słońca. Zauważamy, zatem, że Cykl Niebiański zaczyna się nieparzystym Numerem na północy, ponieważ mówi się, że cykl jang zaczyna się na północy. Przypomnijmy sobie podstawowy Di-Pan. 1 Na północy, to moment przesilenia grudniowego, więc odnosi się to do narodzin jang. Widać to w sezonowych heksagramach w 24 Słonecznych Terminach. Zbiega się to z astronomicznym zjawiskiem Peryhelium, najbliższego zbliżenia Ziemi do Słońca, na ziemskiej orbicie. Starożytni skojarzyli to zjawisko - pozycję Ziemi i odpowiednią odległość od Słońca - z Cofaniem się, i dlatego rozumiano to jako fazę Wody.

Cyt. Mistrza FengShui Heluo w tłumaczeniu Małgorzaty Błądek: "Niebiańska Qi pochodzi z Systemu Słonecznego i jest uważana za połączenie energii z Nieba, tj. Słońca, gwiazd i innych ciał niebieskich. Niebiańska Qi opada, porusza się spiralą odwrotnie do ruchu wskazówek zegara, z zewnątrz do wewnątrz i uważa się, że może być zatrzymana przez zewnętrzną Górę. Górą może być każda znaczniejsza przeszkoda, np. ściana. Góra przyciąga, zbiera, akumuluje i emituje Niebiańską Qi. Niebiańska Qi jest reprezentowana w Feng Shui przez Gwiazdy Czasu i opada, może być blokowana przez górę i może być emitowana z powrotem. Przeniesiona na budynek, Niebiańska Qi będzie uchwycona w nim i zawarta w budynku.". Niebiańska siła (jang) jest przedstawiana jako okrąg, który objaśnia domenę czasu. Jest to pokazane na kompasie w podziale na stopnie. Okrąg może symbolizować Słońce, lub przewagę męskiej energii. Obrazuje on Qi Nieba i dlatego chiński kompas pokazuje dziesięć Niebiańskich Pni, po jednym w każdym kierunku i dwa w centrum.

Natomiast Ziemska Qi siła (jin), jest przedstawiana jako kwadrat. Kwadrat reprezentuje domenę Przestrzeni i aby to pokazać, dzieli Ziemię na 8 kierunków i ostatecznie na osiem trygramów i dwanaście Ziemskich Konarów, powiązanych z chińskim zodiakiem. Powinniśmy studiować Luo Shu, by znaleźć odpowiedzi na nasze wątpliwości. Cykl Ziemski - Ścieżka Jin - zaczyna się w sekwencji parzystej od Numeru 2, a kończy się Numerem 6, ponieważ jest to miejsce, gdzie styka się cykl parzysty z nieparzystym i następnym początkiem wzrastania jang. W odniesieniu do ziemskiej orbity dookoła Słońca, oznacza to zmianę pór roku. Ziemska Qi odpowiada magnetycznym energiom, przeważnie pochodzącym z samej Ziemi, ujawniających się ze wszystkich kierunków. Ziemska Qi odpowiada prawu grawitacji. Ziemska Qi wznosi się, porusza się zgodnie z ruchem zegara, spiralnie, od wnętrza ku zewnętrzu i przyjmuje się, że jest ona zatrzymywana po spotkaniu z wodą. Ludzkie Szczęście odzwierciedla, naszą zdolność (wybór, nauka, wysiłki) do albo utrzymania naszego osobistego magnetyzmu w zgodności z tymi zmiennymi wpływami środowiska, albo prowadzenia życia nie zrównoważonego z wpływami środowiska. Jesteśmy połączeni z dynamikami heliocentrycznymi i geocentrycznymi poprzez naszą krew, co znaczy, że przyjmowane przez nas jedzenie jest osią naszego rozumienia zdrowia i szczęścia.

Faza Drzewa
Równonoc, ekwinokcjum, to zrównanie dnia z nocą. Moment, kiedy Słońce zajmuje na ekliptyce miejsce w jednym z dwóch punktów, w których przecina się ona z równikiem niebieskim, tj. 0° Barana (Równonoc wiosenna). Na skutek zjawiska precesji osi ziemskiej punkty równonocy przesuwają się po ekliptyce - na pokonanie całej jej długości potrzeba każdemu z nich ok. 26 tys. lat (tzw. rok platoński). Zjawisko precesji, wywołuje z kolei Nutację osi Ziemi, czyli okresowe wahania osi obrotu Ziemi nakładające się na jej ruch. Nutacja osi Ziemi powstaje w wyniku zmian położeń Słońca i Księżyca względem równika oraz ich odległości od Ziemi. Zmiany te wywołują zmienność sił wywieranych przez Słońce i Księżyc na glob ziemski. Nutacja przejawia się w okresowych zmianach zarówno prędkości cofania się punktu równonocy wiosennej po ekliptyce, jak też nachylenia równika do ekliptyki. Okres nutacji jest w przybliżeniu równy okresowi obiegu wzdłuż ekliptyki węzłów orbity Księżyca i wynosi ok. 18,6 lat. Nutację odkrył w 1737 astronom angielski J. Bradley.


Precesja osi Ziemi jest wywołana przez oddziaływanie grawitacyjne Księżyca i Słońca z niedoskonale sferyczną, obracającą się Ziemią. Precesja osi Ziemi prowadzi do zatoczenia pełnego stożka precesji w okresie równym tzw. rokowi Platona, czyli w ciągu w przybliżeniu 26 000 lat (50",3 na rok), w wyniku czego w tym samym czasie biegun świata zatacza okrąg o promieniu 23°27'. Powoduje to, że w odpowiednio długiej skali czasu różne gwiazdy były lub będą Gwiazdą Polarną (rzeczywisty ruch bieguna, po uwzględnieniu nutacji osi Ziemi, dodatkowej precesji wywołanej działaniem planet itp. jest bardziej złożony). W wyniku precesji osi Ziemi punkty równonocy przesuwają się po ekliptyce.


Równonoce i przesilenia wyznaczają punkty na osi Ziemi. Gdybyśmy zatrzymali ruch Ziemi na jej orbicie dookoła Słońca w punktach Równonocny i Przesileń, zrozumieli byśmy, dlaczego Chińczycy mówili, że Ziemia jest kwadratowa. Wiele różnych skal czasowych brano dla cyklu precesyjnego, który jak się przyjmuje, trwa 25.920 lat. Precesja jest zjawiskiem powodowanym przez kombinację ziemskiego obrotu dookoła osi, faktu, że patrząc z góry na Biegun Północny, Ziemia chwieje się, oraz sił wywieranych na naszą planetę przez Słońce. Chwianie się powoduje, że oś Polarna zmienia się w ciągu długich, ale ustalonych, okresów czasu i daje naszej planecie inną Gwiazdę Północną za każdym razem. Łatwo to zrozumieć, że z Ziemią odpowiednio w środku, przechodzi ona przez 12 konstelacji po 1 miesiąc każda, dwanaście znaków zodiaku na rok. Te fazy można zaznaczyć Równonocami i Przesileniami, które występują w każdym solarnym roku.

A więc Faza Drzewa w pełni. Dla przypomnienia: Drzewo, to czas pomiędzy Peryhelium, a Aphelium. Peryhelium występuje pomiędzy 2-6 stycznia. Po nim Ziemia zaczyna oddalać się od Słońca, co przez starożytnych Chińczyków było rozumiane jako ekspansja - Faza Drzewa.. Początek Roku Chińskiego przyjmuje się na 45 stopni Zodiaku, lub 45 dni przed 21 marca (Równonoc marcowa) każdego roku. Czyli, innymi słowy, Początek Roku jest wtedy, gdy Słońce znajduje się w połowie drogi pomiędzy najkrótszym dniem, co ma miejsce w czasie Przesilenia Grudniowego, a dniem, kiedy zarówno dzień, jak i noc zrównują się (maja taki sam wymiar czasowy), czyli Równonocą Wiosenną. . Chińczycy dzielą rok solarny na 24 części, mniej więcej po 15 dni każda. Części te nazywają się 24 Terminami Solarnymi. Obserwacja ruchu Ziemi dookoła Słońca i co za tym idzie, wyznaczenie pewnych pozycji na orbicie, leży u podstaw teorii Pięciu Przemian (Wu Xing). W tym ujęciu Faza Drzewa oznaczała czas, kiedy nasza Planeta oddalała się od Słońca (ekspansja) i odnosiła się do miesięcy: luty, marzec i kwiecień. W tej fazie, następuje ekspansja zasady Ognia na terytorium północy. Faza ekspansji ma miejsce aż do ok. 21 czerwca, kiedy Słońce osiąga najdalszy zasięg na północ. Potem Ziemia wchodzi w kolejna fazę - Fazę Ognia.

(artykuł napisano w oparciu o fragmenty materiałów publikowanych przez Mistrza Heluo (Roela Hill`a www.heluo.co.nr) (w tłumaczeniu Małgorzaty Błądek).

> powrót do działu O FENG SHUI <


projekt i wykonanie: cyberstudio